Hie hie kto jest głodniasty??? Dziś w naszym barze polecamy smażoną żonę na grillu… ;PP
Dobra już spokój, dziś tego owego ni stąd ni z owąd zachciało mi sie opowiedzieć o chwilach które uwielbiam powspominać a oto pierwsza:
no.1 My first tru law ^^ – No więc tak, byłem kiedyś na takim jednym obozie, mieszkaliśmy w trzech różnych budynkach ja mieszkałem z kumplem i bratem w C (BYŁO JESZCZE b,c. W tym samym budynku na tym samym piętrze mieszkała dziwczyna, nie polka, po polcku gadała byle jak a jak ją zobaczyłem to zamarłem. Nomanie była to miłość od pirwszego wejrzenia ( niestety jedno stronna ;< ) , babka śniła mi sie po nocacch, ciągle do niej przychodziłem i za każdym razem siedziałem na fotelu jak kołek i gapiłem się co ona tam wyprawia z koleżankami. Brała mnie za patafiana ale ja się nie poddawałem. Moje starania poszły na marne na koniec obozu JEDYNIE podpisała mi sie na czapce………
no.2 Mój pierwszy konwent- No więc tak mój pierwszy konwent był i udany i nie.
Loo i moteuchi ciągle starali sie mnie odepchnąc bo mieliśmy iśc w grupie. Był to Yurikon w Warszwaie, wiele osób które poszło na ten konwent szło na coś takiego pierwszy raz. Looc przez Caaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaały czas starał się mnie odepchnąc, moteuchi jedynie kazał mi zostwać przy naszym stoisku i go pilnować, oni chodzili na cospleje, pokazy, animki, zwiedzali salę a ja już żygałem siedząc ciągle w jednym miejscu. Później się trochę rozkręciłem
ale po tym konfentacie kumple zrozumieli jak bardzo podoba mi się MANGA I ANIMKA……
CDN.