Dziś poprawa anglika i oczywiście prawie nic nie wiedziałem. Zżynąłem troch od LOOCA no i oddaję klasówę a pani sie pyta:
-Ściągałeś??
-(w myślach FUCK FUCK)jedno (co mi strzeliło do łba to nie wiem ==”"”"”"” )
-*wyrywa mi klasówkę i stawia PAŁKĘ Z MINUSEM NA DWA METRY*
No i oczywiście to ja, debil który zdradza że ściągał, do tego nauka na cały wekend, nie wiem co robić……