Mimo tytułu humor, nie jest taki zły. Mam zrobione lekcje, prace wszystkie. Wysuszyłem liścia, zrobiłem plakat na historie, i czuję taki niedosyt. Co teraz zrobić. Porozmawiać z kimś? Uhm, na gg siedzi tylko Cozaq (nawet nie wiem kto to), Gumiś, Moja ciocia, Kaśkot, Olka i Xavier. No z Olką może bym pogadał, ale oczym. Jezu, daj mi siłę żeby mi się chciało tak jak niechce ><” Życie jest ciężkie, naprawdę ciężkie. Takie powiedzenie nawet było, „Im wyżej małpa wchodzi na drzewo tym bardziej odsłania swój tyłek”. Nie odsłaniam se tyłka, tylko, nikt nawet się mną nie interesuje. Jedynie Mot ze mną gada, i wtedy to mam dobry humor, Gooru zwykle gada z innymi, więc nie ma co jej przeszkadzać, chociaż czasami jak jest wolna to fajnie się gada. No i z siebie tego nie wywale. Normalnie nie potrafie. Każdy facet potrafi, co to dla niego. A ja nie. Ehm. Życie full of zasadzkas jest, oj tak. I się nie pytać oco chodzi, trochę pomyśleć wystarczy. Zonk. Przepraszam, mam gigantycznego doła. I mam ochotę na Pizze. I rozmowę. I jakąś fajną grę. I wiadomo co. Wydołuj mnie ktoś. Proszę.