mr-popu blog

Twój nowy blog

Wpisy w kategorii: Bez kategorii

Move your body!

2 komentarzy

Atak z nienacka (razem to się pisze?) prosze państwa. Ni stąd ni z owąd, wyskakuje notka. I to proszę spojrzeć na godzinę, 22! Jak mnie starsi złapią to siem tak wpienią że strach. No ale, czegóż to nie robi się dla tej garstki kumpli, czyż nie? Halo? Jest tu kto?

Kiedy to ja ostatnio pisałem notke. Dawno. No dawno. Bo, jakby to ująć. Pewien zwrot o 180 stopni się dokonał. Osoby które mogły sie wydawać miłe, koleżenskie i z jajem (x3), pokazały, niczym Michał W., swoją prawdziwą twarz. Troszeczke inna niż by się można było spodziewać, ale no cuż, takie życie jest, brutal and full of zasadzkas. So, Magda, sorry za ten opis twojego wyglądu tak z deczka chamsko. Ale osoba mająca wszystko różowe może wzbudzać pewne wąty :) Teraz wiem, że jest spoko, i że można ztobą sztame, jak Belka, czymać. Pozdrowienia przy okazji. A kto się zmienił na gorsze? Tzn. nie zmienił, zdjął tą sztuczną maske. No, osoba dla której miałem szacunek jakby wyblakła, i nagle zaczęła po mnie jeździć jak sankami po górce. No przepraszam. Co ja zrobiłem? Czy to za niewinnośc? ;P

W piątek była dyska. No proszę państwa, pierwsza klasa. Początek, jak zawsze, był nie mrawy, parę dziewczyn na środku parkietu machały biodrami wte i wewte (!), później parę facetów do kółeczka, a później maksymalny freestyle. Byłem jedynym facetem z mojej klasy który tańczył (sie wie), ale dziewczyny to chyba, no prawie wszystkie, densowały. Po drodze parę wolnych (nikt mnie nie zaprosił ToT), i występ kolesia który, rzekomo, break-dance’ował. No, to już Lucek umiał zrobić takie triki (pozdro), a koleś myślał że król parkietu jest xD.

Muszę kończyć, sprawa pilna, pah.

Rok szkolny rozpoczęty. Wszystko wraca do normy. Wszystko? Nie! Jedna mała postać zmienia swoje życie w zaledwie 7 dni. Kto? Tak, to Ja. Bleah xP Coś z deczka nie wyszło. A miało być tak pięknie. Chciałem jakoś tak rozpocząć ala Hiczkok, czyli teges Napięcie wzrasta z każdą sekundą, czy jakoś tak. Nie wyszło co nie?

!RELOUD!

Tya, szkoła się zaczyna, i wiecie co? Jest DUŻO lepiej niż się spodziewałem. A czego się spodziewałem? Wysokich na dwa metry Dresów, kolesi z Petami na każdym kroku, jakiś cholernych nauczycieli, i tępych uczniów :) A jak jest? NAuczyciele na każdym korytarzu, pilnujący porządku (co prawda nie jakoś dobrze, ale na niektórych dresów to działa xD), spasione kujonki, no i parę fajnych dziewczyn :] Lekcje są na wysokim poziomie, nie mówie że to Oxford, ale jest dobrze. Może to za sprawą tego że trafiłem do klasy matematyczno-informatycznej (czyli matma codziennie, a informatyka w czwartek _^_), a może to wina wiatru (xD Heh)? Nie wiem ale myśle że jest dobrze. Najlepiej że wszyscy już pamiętają moje imie (no ciekawe :), a ja znam 2-3 góra :] A do tego się chyba jedna we mnie zabujała. Albo se dżondra ze mnie robi. Pani Ola (o czwarte imie! Sukces :) Ż. Żeby się nie zdziwiła jak jej coś powiem. Bo jej zachowanie jest z wieczka (wieczka. Hehe, fajny tekst muszę zapamiętać) DZIWNE. A tak to jest mi ciężko, dosłownie bo sal jest poonad 200 (!) a ja jeden _^_ Po całej szkole targam plecak (a raczej torbę, taką na jedno ramie która ma już caluuutki roczek, Happy Birthday :) wypchany po brzegi książkami, ołówkami itede itepe i moim nieodłącznym niczym włosy na głowie, Bloczkiem A4 :) Zresztą ja taki dziwny jestem, cała klasa siedzi prosto jakby jakiś duch im kije do tyłków powpychał, a ja nogami opieram się o krzesło przedemną, i rysuję jakieś bazgroły. Ale co dziwne żaden nauczyciel nie ma mi tego za złe :) I tak mija lekcja, poczym pakuje się i sru szukać sali w której ma być następna lekcja. Czeba się przyzwyczajić. Klasa, jest tego nie za duża. 24 osoby czy jakoś tak, więcej jest dziewczyn. Z facetów conajmniej 75% to spasione filety, z kompletnym gustem ubioru _^_ Ja nie rozumiem ludzi którzy łażą w krótkich, odblaskowych spodenkach w kratke _^_ I do tego jakaś koszulka z promocji w Tesco (czyli taka że kupujesz czteropak Coli i dostajesz koszulke w prezencie x). No dziewczyny już jakoś się ubierają, najlepsza znich jest dziewczyna które uwielbia różowy i biały, ma różowe skarpetki, różowy piórnik, różowy długopis (misio na sprężynce included :), i ogólnie sama jest różowa ;P. Nikt niestety nie interesuję się M&A, co gorsza, Anime kojarzy im się z PokeMoneem na FoxKids, a manga z głupawym Dragon Ballem. Przynajmniej im się moje rysunki podobają (podobają to mało powiedziane :). Uff… Next Please!

PostScriptum. Miło było spotkać sie z starą klasą. :) Pozdrowienia dla WSZYSTKICH
SecondPostScriptum. Ja robot, być dobry film! Bardzo dobry! Polecam!

Welcom maj frends! Jak minęły wam te 2 miesiące wakacji? Oczekuje odpowiedzi w Komentach, ja wtym czasie wypowiem się na temat swoich.

Pierwsze dwa tygodnie spędziłem na Miko-Turze. Jak już mówiłem było spoko, fajni kumple i kumpelki, soł bardzo ciekawie. Na komórkę wydałem coś około 1200 zeta z czego dwieście to ojca (razem płacimy za komurkę). Oj była zawieRucha. A kogo to wina? No? Liv i Aśki! *wymachuje ręką* Strzeżcie się X](to znaczy to było tak, ja pisałem trzy smsy do Aśki dostawałem jako odpowiedź na te trzy jednego. A z Liv było tak że ja pisałem jednego a ona odpowiadała czterema x]) Poznałem pare osób. No i było fajnie.

Potem była działka, i ciągle kontakt z Aśką i z Liv. No ale potem dostałem smsa „juz nic do mnie nie pisz”, i „wyjeżdżam gdzieś tam” i zostałem sam na sam z de_bestem. ==” No ale przynajmiej:
-woda ciepła była
-miałem coś do czytania
-mogłem posłuchać muzyki
-łóżko było wygodne
-było CyDy-Ekszyn
-przyjechali na tydzień jakieś przystojniaki z norwegi (chyba) i można było pograć w noge
-było PS2
-była deska windsurfingowa, ale bez żagla
A potem przyjechały jakieś gaki (gaki-głupi szczeniak, wtym wypadku dwa). Jeden cwaniak, pseudo: Robercik (;P), wiek coś około 5 latek. Uczulony na wszystko, i uparty jak osioł. Koszmar. Druga magdalenka, pseudo: LoLa (serio!) wiek coś ok. 3 lat. Miała jakieś wpadki i ciągle łaziła z Robercikiem i coś knuli. Normalnie oddział Alfa ==” A jak byliśmy w restauracji, gdzie jakieś żule tylko piwo pili, to ten Bobercik zaczął latać między stołami, latał latał, i się walnął w kolano o kant ławki i ryknął na całe pomieszczenie to myślałem że te pijaki nas na miejscu zabiją. Gaki przyjechali na szczęście tylko na 3 dni. Szczęście.

Następnie coś około tygodnia w Warszawie. Powyżywałem komputerek, pograłem w Ragnaroka i dowiedziałem się że jadę do Italii. Radośći nie było końca, już przymknąłem oko na to że będziemy z dziadkami. A plan wyglądał tak:
-jedziemy do Lido di Jesolo we Włoszech na tydzień
-wracajac zatrzymujemy się na trzy dni w Szwajcari z powodu spraw dziadka, praca i te rzeczy.
-Potem lichtensztajn
-strazbulrg *albo coś takiego*
-DOM
I tak się zresztą stało, wszystko zgodnie z planem. Było morze, był basen było wszystko. No prawie wszystko, nie było przyjaciół…

Więc ogólnie było fajnie, wakacje zbliżają się końca a ja idę do nowej szkoły. Oby było fajnie…

PS. Kto pójdzie ze mną na Gearfielda i Spidermana2?
PS2. I jeszcze na konwent tsunami?

W-i-t-a-j d-o-d-z-w-o-n-i-ł-e-ś s-i-ę d-o a-u-t-o-m-a-t-y-c-z-n-e-j s-k-r-z-y-n-k-i g-ł-o-s-o-w-e-j n-u-m-e-r-u 6-0-2-2-1-3-1-9-2 p-o u-s-ł-y-s-z-e-n-i-u s-y-g-n-a-ł-u p-o-z-o-s-t-a-w w-i-a-d-o-m-o-ś-ć
-Piiiiiiiii-
-To już mam mówić? Już? Ołkej, witaj drogi czytelniku bloga Kukiego. Kiedy czytasz te słowa mnie już z wami nie ma. Jestem nad morzem ;P Włoskim. Stało się to niespodziewanie za sprawą suprajsa zgotowanego przez moich dziadków. Wszelkie osoby które planują wysyłać do mnie sms-y od 3.VII do 22.VII [albo coś ok. tego] proszeni są o wsztrymanie tej niesamowicie wielkiej potrzeby. No chyba że lubią płaćić za eSeMeSy ponad 3 zeta ;P
Pozdro dla wszystkich napiszę coś jak wrócę, musze się pakować. Ehhhh, nie lubię się pakować. No ale czeba. Żegnajcie (with special greetings to Aś :)

Wazzup

7 komentarzy

Witam, chciałbym powiedzieć którą mamy teraz mamy godzinę. So, według mojego zegarka mamy, 19:47 dnia 10-07-2004. Hmm… 2 tygodnie wakacji minęły jak burza, że aż żal patrzeć w kalendarz. Zwłaszcza że po tych 2 miesiąacach nie spotkam tych co chce spotkać, tylko innych. Szkoda, i parę przykrości mi się w ciągu tych dwóch tygodni przytrafiło, i przez to nie zdaje sobie sprawy że to już wakacje. Buhu.

Wróciłem przed chwilą z obozu i nie wiem co powiedzieć bo parę osób [czyt. Hodak, Michał i Czochu] stale sobie dżondra ze mnie walili. A niech się tramwaju czepiają, a nie mnie. Raz twierdzili że się nie myję i że łażę wtych samych ubraniach [no jasne, a Chochel to nic tylko swoje stosy "czystych" koszulek przekłada], albo mi do dupy na siłę próbowali wciśnąć butelke [o boże, żebyś tylko Hodaczku się za bardzo nie podniecił]. Tya, ale były chwile że nie byli tacy źli, bo nie są tylko im czasami palma odbija. To były argumenty za oceną słabą, a teraz argumenty za oceną dobra. No tak, było fajnie bo wkoncu wiele osób powiedziało że mam talent do rysowania ^^. Tak mnie pycha zżerała że Hej. Było parę fajnych lasek [ angel_day75@hotmail.com, i remember Sophie ;P], fajne boisko do kosza, żaglówki, i wychowawca w mojim typie Pan Michałek łof kors, całuski mój kociaczku ;PPPPPP ]. Więc ogólnie było fajnie, ale czemu ładowarka mi się rozwaliła to do dziś nie wiem za co.

Przepraszam że tak krótko ale już jutro wyjeżdzam na działkę soł muszę się spakować. Pozdro

Ps.Łefrybody must laf iczader in de cylkul łof lajf!
Ps2. E Speszjalyty yn Dżamajka!
Ps3. Całuski Asiu ;*

Witam wszystkich! Przerwa trwała od ostatniej notki, trwała, hmmm… gdzieś… około… prawie dwa miesiące. Ale nie pobiliśmy rekordu… a szkoda. Przejdźmy do rzeczy, jak zwylke napisze otym co zwykle:
-Porąbanym bratu
-Wkurzających kolegach
-Badziewnych wycieczkach
-Fajnych „Offspringach”
-I rozpuszczających się procesorach

Zacznijmy od punktu pierwszego: porąbany brat. A no tak, porąbany, bo nic tylko ciągle gapi się na każde słowo napisane na monitorze, nie daje mi świętego spokoju. Denerwuje się że nazywam go PORĄBANYM no i leci z rozdartą paszczą do taty. Taaa… codzienność. Jak już nastanie dżozejm to potrwa dwie, trzy noce, później jeden dostanie w zęby i dżozejm idzie spać. Ciężko znim wytrzymać, myśli że jak się poprosi to się wszystko dostanie, ale cośik mi się zdaje że nie do końca. Tak ogólnie to gdyby nie ta jego noga, to byśmy się potłukli za te dwa „spokojne” miesiące.

Punkt dwa, wkurzających kolegach. Hmmm… Jak ktoś wywali do was tekst „Kurduplami się nie przejmuję” to co robicie?
a) MUKA i po sprawie
b) lecisz do P. Piotra
c) problemy nie dla mnie
d) „Nic nie słyszę, nic nie słyszę” X]
Jeżeli wybrałeś/aś (hehe, „AŚ” ^^) odpowiedź De jak DeDe Reporter to wybrałeś/aś jak ja. Tak, wiem, nie ma się czym chwalić, najlepiej to mieć dwa metry i dokopać takiemu delikwentowi. No, ale jak się „poszło odlać jak rozdawali centymetry” to już inna sprawa, czeba się jakoś wymigać że wcale Ci to nie przeszkadza, że nic nie słyszysz albo że codziennie mówi ci to twoja papuga. Ale najgorzej jak ataki co do wzrostu się nasilają, mówi ci to brat, kolega, koleżanka, babcia, dziadek i reszta [wtym papuga], wtedy można dostać szału. I nie jest to miłe, wierzcie mi, więc jeżeli chcecie kogoś obrazić, ale nie być za chamskim, to już lepiej nie mówcie że jest knypkiem.

Badziewnych wycieczkach, tak wiem narzekam, ale czy wycieczka może być wypasiona jeżeli trwa dwa, trzy dni? Przesadziłem mówiąc „badziewna”, była nie najgorsza. Ale:
-Dresy szwędały się po korytarzu
-Jedzenie było ochydne, do dziś śni mi się po nocach (naprawdę!)
-Łóżka się rozpadały
-Ełk to zapadła dziura (bez obrazy)
-Sklepik otworzył się tylko raz podczas trzech dni
-Łeb mnie strasznie bolał w autokarze (a to wina Ełku! XD)
A tak wogule to było GIT(S XD)

Musze wam otym pisać? Poprostu genialna muza, nie ma co się rozpisywać.

Nie do końca procesorach, chodzi mi tu o zasilaczu do kompa. Rozwalił się na dobre, więc czeba wniego „stuknąć” za każdym razem jak się włącza, inaczej wokół niego unosi się brązowawy dymek.

Wygląda na to że najwięcej można napisać o bratach. No dobra zamykamy na dziś, do zobaczenia za… no właśnie, kiedy???

Witam wszystkich bardzo gorąco. Jakoże wiosna jakaś taka nie-mrawa to zaśpiewajmy jej coś! No, gdzie ten chórek! Raz, raz, raz, dwa, czy, cztery! I…..

Gdzie strumyk płynie z wolna, rozsiewa zioła Mai. Tam chatka stoi Songa, a przed nią Szu miał gai! Tam chaatka stoi Songa, a przed nią Szu miał gai, zielony gai! … Tam Frezer idzie drogą „Mój Songo witam cię, twa siła mnie zachwyca czy chcesz się bić czy nie? TWaaa siła mnie zaaachwycaa! Czy chcesz się bić czy nie, czy nie, czy nie!?”… Więc, lecą, lęcą, lecą, na pusty teren tam. A frezer taki gapa, na miecz tronka nabił się sam. A freeezer taki gaaaaapa! Na miecz tronka nabił się sam, nabił się sam! …. A tronk, a tronk, a tronk, cóż biedny począć ma? Nad frezerem pochylony i śmieje się „HAHA!”! Nad frezerem pooooochylony i mówi mu papa, z tego świata!

I jak się podobało? Po tym gorącym wejściu zapraaszam, na jeszcze gorętsze nowinki, z życia PoPu (czy mówienie o sobie w trezciej osobie to choroba?).

Urosła mi na powiece taka duża, strupowata, gnida, każe się nazywać oprychą. Łaże jak pomylony (poprawka, łaziłem), i kiedy coś pisze na klawiaturze to mi się literki przestawiają, mała rzecz a wkurza. No ale słyszałem o takich co w gardle mieli opryszczke, obrzydliwe.
>To jak się wtedy je?![dopisek by Adzio]<

Testy, testy, i po testach. Pot mi się lał po pachach, i nie chce żeby innym się „lał”. Przygotowałem dla żółtodziobów, parę zasad pt. „Jak zrobić, i się nie polać pod pachami”
1. Nie wychodź przed czasem, i DOKŁADNIE posprawdzaj każde zadanie. Nawet te najłatwiejsze.
2. Nie stresuj się gadkami nauczycieli typu: „Próbny to jest pryszcz w porównaniu do prawdziwego!” albo „Tylko 36 punktów? Jak tak ci pójdzie na prawdziwym, to bój się boga!”. To blef, chcą ci wcisnąć kit żebyś się więcej uczył.
3. Szczerze, to jak twoja sytuacja finansowa, jest na niskim poziomie, to nie inwestuj wte całe zestawy geometryczne. Szansa że będą ci potrzebne jest jak jeden do miliona.
4.Powodzenia xD

Jak ktoś szuka dobrej zabawy, proponuję zajrzeć na http://mr-tim.blog.pl . Zachorował na to co ja, tylko że on gada do siebie na własnym blogu…. xD

Ps.Uno: Jestem wilk Bardzozły! *Grauh*!
Ps.Due?: Myszka miki jest do bani .
Ps.Tre?: Mam wszystkiego dosyć.
Ps.Cinkłe?: Ide spać.
Ps.Cienko?: Ja chce pójść spać, i się obudzić 23 czerwca (chyba koniec szkoły)
Ps.A_Daj_Pan_Spokój: Dobranoc.

Witam, berdzo serdecznie opustoszałą widownię, jako że od jakiegoś czasu obraziłem się na patronatów naszego S.P. „BLOGA”. Nie umieją dbać za erwer, chwała im za to…. xD No to chyba jak każdy zauważył, mój humor nie jest w najlepszym stanie. Jest to spowodowane milionem spraw na głowie, czyli klasówki, lektury, testy, przygotowania, kartkówki, recenzje do VWorld, szablony na PoPu Stuff ITeDe. ITePe. Ogólnie moja Szanowna głowa jest zawalona samymi jakże mało ważnymi, ale w połączeniu dręczącymi rzeczami. Nie mam wpewnym sensie chwili wytchnienia. Wszystko mnie wkurza, jedyną szansą na godzinę radości jest pogadanie z moimi kumplami, kumpelami. Wygląda to jak horror i wyglądać ma. Jeszcze oliwy do ognia dolewa mój niezwykle potężny mistrz wkurzania oraz przeszkadzania, który swoją technikę doskonalił na wzgórzu Wohooo, posiadający niesamowicie silną szczękę, pan de_best(c) przekreślenie jego Nicku jest jak najbardziej wskazane].

Jestem obrażony ( tylko bez krytykowania ) też na wydawnictwo ampol. A pytacie, co takiego zrobiło mi to wspaniałe wydawnictwo, drogie dzieci? Ano mimo mojej prenumeratki, którą z potem czoła udało mi sie zdobyć, nie dostałem naj-naj-najnowszego i naj-naj-najlepszego pisemka pod słońcem! A to w pewnym sensie grzech. A ja bez tego żyć nie mogę!! Manga to mój świat…Mój własny świat… Maj breżyssssss…….

Ostatnio przegrzewam kompa, na granie w SnookerA. Nie idzie mi tak źle, 8 wygranych, i 33 przegrane xD. Trenuje bez wytchnienia, coraz zto nowmi zezolcami prosto z krainy kangurów. Niektórzy, owe zezolce, machają kijem jagby mama ich nie uczyła że kij służy do udeżania o białą bile. Inni, mistrzowie kija, spokojnie, bez żadnych kompleksów, bierze rozmach, rozmach, i znowu rozmach, i jeszcze raz rozmach, i jeszcze i jeszcze i jeszcze……. I tak do znudzenia, aż jeden się wnerwi i zacznie na kanale głównym rzucać bluzgi w strone admina, który po chwili wywali go z hukiem. Wtedy zbuntuje się cały pokój i to oni wywalą Admina z hukiem. Ale Admin wróci bo posiada pierścien władzy, zwany klawiaturą. I znowu zacznie wywalać użutkowników, i tak aż do końca świata i jeszcze dalej…

Dzień Dobry!!! Witam w ten piękny piątkowy dzionek!! Wstawać kapcie wrzucać, i uszy ruch..ekhm..ruszać!!
Czy wszystkim humork dopisuje?? To dobrze, zaczynamy.

Hrypke złapałem i sobie w domku siedze ^^, w końcu jakiś czas dla siebie. Ale chyba jakieś wam nagranie skombinuje z moją hrypką, bo niekiedy mam mistrzowski głos ^^. Aciu…

W niedziele jak wyzdrowieje to bede na snoł bordzie śmigał, już doczekać się nie mogę! Kupię sobie kindola (wyszedł 7 tom), cydy akszyn i jakąś książke i pod posuchą czytać bede sobie^^ całe dwa tygodznie!! *DYGU DYGU* HurrrrrA!!

Już niedługo Reaktywacja PoPu Stuff, już mam dwa nowe szablony, już niedługo też walnę na paru innych stronach mój banner żeby reklamę zrobić i już ^^ A jak ktoś niecierpliwy to może w sobotę wstawię na PoPu stuff te dwa szablony.

Buahahaha!! Zwariwoałem !! Liertki mi się meiszają!! Jak się ciesze eż wydjade z teog zapchlonego miasta, świeże powietrze RULEZ!! Buahaha!! Zaraz was zjem!! Szit, odbiło mi. Znowu ma ktoś Jakieś leki??

Ps. Wszelkie błędy były czelówę ( XD )
Ps2. Kuźwa nie będzie już więcej Kindaiczóff!! Nieee!!
Ps3. Mi coś naprawdę się stało…
Ps4. Moteuczy mi powiedział że szablon jest wporzo!! CuL!!
Ps5. Mój brat zwala mnie z kompa, *jedno wielkie SRu* o, już leży na ziemi ^^
Ps6. Upiłem się orężadą
Ps7. Hek*
Ps8. Miłych ferii życzę
Ps9. Poczekajcie chwilę to będzie dziesięć „PS” ^^
Ps10. PApA (hurra aż dziesięć XD)

Witam po dlugiej przerwie. Jak w naglówku nie dziala mi polskie znaki wiec nie krzyczec za literowki. No dobra zacynamy!!

Dzisiaj zalozylem sobie Friend Testa, jego adres to http://FingerGuy.friendtest.pl. Prosze wypelniac go tylko jeden raz. Pytan dziesiec z madrymi pytaniami ^^. Jak narazie jestem najlepszy i mam 90 punktów ^^”.

Zrobilem szablon dla maliny i gumisia, ciekawe czy im sie podoba. Mi sie podoba tylko jeszcze bym dodal pare rzeczy. Looknijcie na niego pod adresem TyM i troche pokrzyczcie jaki beznadziejny ^^. A i skomentujcie czy jest ladny czy nie….

No tak brat ode mnie wydusil zeby zrobic mu reklame no to robie:

Uwaga Uwaga!!
Mój brat ma nowego, kontrowersyjnego, zabluzganego i wogule nie odwiedzanego bloga!! Serdecznie zapraszamy do wdepniecia na tego bloga (do poprzedniego zapomnial hasla ==”) pod adresem TyM!! a nie innym!!

Kurcze musze konczyc >.> to do zobaczenia


  • RSS